wtorek, 19 lutego 2019

eM./11 [18.02.2019]

W Walentynki, jak przystało na to święto, zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Sprawdzałam, czy są może wyprzedażowe sztyblety z kotami a tymczasem... w oko wpadł mi zupełnie inny model botków, zdecydowanie bardziej wiosenny. Nawet cena, dla mnie wysoka, nie zniechęciła mnie. Okazało się, że nie ma mojego rozmiaru więc zapisałam się na powiadomienie o dostępności. Przyszło trzy godziny później, w dodatku tańsze o 30 pln (a od oferty sklepu na allegro o 60)! Więc kupiłam, wczoraj pan pocztowy dostarczył. Czy muszę dodawać, że jak tylko założyłam, tak zachwyciłam się i chciałam w nich spać?:)
Przez weekend zachwyciłam się serialem na HBO. Tak bardzo, że pierwszy oglądałam do trzeciej nad ranem, a drugi przez pół niedzieli tylko po to, aby... wrócić do pierwszego i obejrzeć go od początku. Ujął mnie tym staroświeckim sznytem, niesamowitą dbałością o scenografię, muzykę, kostiumy. Fabularnie jest dość przewidywalny ale cała oprawa sprawia, że dosłownie przeniosłam się do tych lat pięćdziesiątych, zrelaksowałam i zachwyciłam.

2 komentarze:

  1. Obie pary butów świetne. Obie takie Twoje, choć te z kotami też mogłabym przytulić :)
    Film zapisałam, bo HBO od 2 czy 3 mcy nie ruszyłam, a płacę, bo sama nic ciekawego nie znajduję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obejrzyj tylko uprzedzam - jeden odcinek ma aż półtorej godziny. jest kilka na HBO naprawdę dobrych filmów i seriali (Młody papież, Terapia - w różnych wersjach, nasz polski - świetny - odpowiednik Terapii czyli Bez tajemnic, Wataha, Pakt). Mam wrażenie, ze z moim gustem serialowo-filmowym HBO jest bardziej zblizone niz Netflix:)

      Usuń