czwartek, 21 lutego 2019

eM./13 [20.02.2019]

Skończyłam słuchać "Rodzanice", nie korzystałam z mojej aplikacji więc mocno się zdziwiłam, że taka krótka, że to już i że w zasadzie rozwiązanie zagadki było takie szast-prast i koniec. Mam bardzo mieszane uczucia. Bohaterowie ewoluują w jakąś dziwną stronę, szaleństwo i amok dopada tam dosłownie każdego. O ile "rozmowa z człowiekiem z szafy" w wykonaniu Weroniki była komiczna, o tyle amok Grażyny był smutny, niepotrzebny. Na każdym kroku pedofilia, kazirodztwo. Mieszkańcy wsi nie postępują jak normalni ludzi - są świadkami przestępstwa a żaden z nich nie idzie z tym na policje. Dziennikarka obeznana ze sprawami regionu nie wie, że w wiosce obok mieszka dziewczyna przez lata więziona przez pedofila, mimo że to głośna sprawa a dziewczyna niepokojona przez nikogo chodzi po okolicy. Trup trupa trupem pogania. Młody milioner popada w obłęd, jego żona przez lata będąca luksusową maskotką nagle staje się odnoszącą sukcesy kuną biznesu i staje na czele rodzinnego konsorcjum. Pani psycholog namawia męża na czyn prokreacyjny, za argument podając "nic nie będziesz musiał przy dziecku robić". Przemocowiec wyznaje miłość słowami "miało być zwykłe ruchanko ale zakochałem się w tobie". Pani policjant kryje szwindle zarządu fundacji, bo korzysta z pomocy tejże fundacji - najpewniej jest to jedyna fundacja pomagająca dzieciom w Polsce. Ofiara więziona i molestowana przez pedofila, po uwolnieniu nadal zamieszkuje w sąsiedztwie domostwa, w którym była więziona. A McDonald's o 8:30 serwuje Big Maka chociaż powszechnie wiadomo, że oferta klasyczna dostępna jest dopiero od 11 - rano to tylko McMuffin!;P
Doprawdy, przy tym wiara w wilkołaki i uwzględnienie istnienia tychże w testamencie to naprawdę mały pikuś. Pytam autorko, co dodają do wody w tym Lipowie, że tak wszystkim wali na dekiel? Że tak powszechna w tej społeczności jest zbrodnia, krzywda, nałogi, kazirodztwo, pedofilia!?

I jaki uzależniający opar unosi się znad tej książki, że wzbudza aż takie zachwyty?

3 komentarze:

  1. Muszę się z Tobą zgodzić w całej rozciągłości notatki. Not powyżej 3 gwiazdek nie rozumiem, a już 10 to jakiś obłęd. Nic w tym kicie nie trzyma się kupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak. dlatego bardzo polecam Kuźmińskich - mam wrażenie, że u nich wszystko jest o poziom wyżej i bardzo wyważone.
      ale w sumie dlaczego autorka miałaby nie szaleć w krainie absurdu, skoro tak wielu czytelnikom to się podoba? w ich oczach jesteśmy zapewne starymi, mendzącymi babami;)

      Usuń
  2. Ech, wziąwszy pod uwagę liczbę zwolenników Remigiusza Mroza, to niech szaleje :) Dla mnie od tego tomu, w którym Daniel popadł w alkoholizm powinna zacząć pisać alternatywne powieści, gdzie jednak będzie więcej realizmu i psychologicznej spójności. A tak pikuje w dół w zastraszającym tempie.
    Z drugiej strony trzyma nas chyba tylko jakiś rodzaj lojalności, nie musimy tego czytać/słuchać.

    OdpowiedzUsuń